Plan działa.

Fisun podczas rozmowy stara się nie dać niczego po sobie poznać, ale niedługo później telefonuje do Bejzy.

A Bejza jest kompletnie zaskoczona.

Najwyraźniej sądziła, że ten rozdział jej przeszłości został już dawno zamknięty.

Lekarka wymusza jednak na niej spotkanie w parku.

Sila oczywiście nie zamierza przepuścić takiej okazji i podczas wyjątkowo nerwowej konfrontacji obu kobiet robi im zdjęcia.

I tutaj scenarzyści przygotowali dla nas małą niespodziankę.

Tym razem nie każą widzom czekać kilkunastu odcinków na efekty śledztwa Sili.

Sila wywołuje fotografię.

Sprytem wchodzi do biura Cihana i wkłada kopertę ze zdjęciami do jego szuflady.

Jeżeli teraz myślą państwo: „Na pewno ktoś je znajdzie wcześniej, koperta zniknie albo Bejza wszystko przechwyci”, nie doceniajmy tej chwili dobroduszności scenarzystów.

Cihan znajduje kopertę, otwiera ją i widzi zdjęcia Bejzy z Fisun.

Fotografie dają mu sporo do myślenia, a sytuacja robi się jeszcze ciekawsza, ponieważ niemal w tym samym czasie Bejza przychodzi porozmawiać z nim o odnowieniu ich przysięgi małżeńskiej.

Wręcza mu obrączki, których nie przyjął.

Tak, dobrze państwo słyszą.

Bejza szykuje romantyczną ceremonię, podczas gdy Cihan właśnie dostał do ręki pierwszy konkretny trop prowadzący do jednej z najmroczniejszych tajemnic jej przeszłości.

Przyspieszmy trochę wydarzenia.

Fisun pojawia się później w firmie i dochodzi do jej konfrontacji z Cihanem.

Lekarka nie zamierza od razu wszystkiego wyznać.

Cihan jednak nie odpuszcza.

Jest zdeterminowany, żeby dowiedzieć się, co naprawdę łączy ją z Bejzą i w końcu poznaje prawdę.

Dowiedział się, że Bejza była w przeszłości w ciąży z dziewczynką, z jego córką, i że zdecydowała się tę ciążę przerwać.

Możecie sobie wyobrazić reakcję Cihana.

Ale zamiast natychmiast skonfrontować się z Bejzą, postanawia zaczekać i przygotować dla niej własną karę.

W tym samym czasie Bejza wraca z synem do rezydencji, a wieczorem ponownie podejmuje z Cihanem temat odnowienia przysięgi małżeńskiej.

Tym razem robi to w wyjątkowo wymowny sposób.

Zakłada suknię ślubną, w której brała z nim swój pierwszy ślub, a Cihan zgadza się na ceremonię.

Bejza jest jednak tak zaślepiona własnym szczęściem i przekonana, że wreszcie wygrała, że zupełnie nie zwraca uwagi na ciężar słów, które wypowiada Cihan.

A te, jak się później okaże, wcale nie są przypadkowe.

Cihan ma już bowiem własny plan, aby ostatecznie uwolnić się od Bejzy, zwłaszcza że, jak sam wcześniej powiedział, nieświadoma niczego Hanser od tej chwili żyje już wyłącznie dla swojego syna.

Cihan mówi do Bejzy:

„Zorganizujemy wszystko tak, jak sobie życzysz. Ty zajmij się przygotowaniami i dobrze się zastanów, kogo chcesz mieć przy sobie w tej chwili. Przygotuj odpowiednią listę gości”.

Bejza słyszy w tych słowach zgodę na wymarzoną uroczystość.

Nie zdaje sobie jeszcze sprawy, że sama przygotowuje listę osób, które już za mniej więcej dwa dni staną się świadkami czegoś zupełnie innego, niż sobie wyobrażała.

I przejdźmy do dnia, na który Bejza czekała najbardziej.

W salonie zbiera się praktycznie cała rodzina.

Jest Sila, jest Hanser, pojawia się nawet Jonka.

I swoją drogą mam wrażenie, że ta nowa wersja Jonki zaczyna robić na Nuśrecie coraz większe wrażenie.

Sila natomiast zaczyna być nieco rozczarowana.

Przecież podrzuciła Cihanowi zdjęcia, a na pierwszy rzut oka kompletnie nic się nie wydarzyło.

Tyle że Cihan po prostu czekał.

Bejza wchodzi do salonu uśmiechnięta, pewna siebie i przekonana, że właśnie przeżywa swój wielki triumf.

I wtedy Cihan mówi:

„Skoro odnawiamy przysięgę małżeńską, nie może zabraknąć prezentu dla panny młodej”.

Bejza jest zachwycona.

Pyta, czy naprawdę zamierza wręczyć jej prezent przy wszystkich i czy nie mógł zaczekać, aż zostaną sami.

Cihan odpowiada:

„A czy nie zaprosiliśmy ich właśnie po to, żeby wszyscy byli świadkami?”

Bejza otwiera prezent.

W środku znajdują się różowe buciki.

Bejza początkowo niczego nie rozumie.

„Buciki dla dziewczynki. Chcesz, żeby nasze drugie dziecko było dziewczynką?”

I wtedy przychodzi moment, na który wielu widzów czekało.

Cihan odpowiada jej ze złością:

„Gdybyśmy mieli kolejne dziecko, je też byś zabiła”.

I właśnie w ten sposób prawda wychodzi na jaw przed całą rodziną.

Wszyscy dowiadują się, że wiele lat wcześniej Bejza przerwała ciążę i przez cały ten czas ukrywała przed Cihanem prawdę o ich córce.

Ale jeszcze większy szok wywołują jej tłumaczenia.

Bejza próbuje przekonywać, że zrobiła to dla rodziny.

Nie chciała znaleźć się w sytuacji podobnej do Sinem i uważała, że urodzenie córki osłabiłoby jej pozycję.

Mukader nie wierzy własnym uszom i odpowiada jej bardzo stanowczo.

Daje Bejzie jasno do zrozumienia, że nigdy nie kazałaby jej podjąć takiej decyzji.

Przypomina również Sinem i mówi wprost:

„Spójrz, jaką mam piękną wnuczkę”.

I tak, drodzy państwo, dochodzimy do pierwszego naprawdę spektakularnego upadku Bejzy.

Sila po całym tym widowisku zdecydowanie odczuwa satysfakcję.

W końcu to właśnie dzięki jej śledztwu i zdjęciom Cihan zaczął odkrywać prawdę.

Ale można przypuszczać, że Sila zrobiła to przede wszystkim dla Hanser.

Related Posts

W dłoniach trzymał plik dokumentów, ale ściskał je tak mocno, jakby od tych kilku kartek zależało wszystko, co jeszcze pozostało mu w życiu. Jego zmęczona twarz była…

Nie chciała już dłużej żyć z poczuciem, że ktoś musi ją utrzymywać albo ciągle jej pomagać. Zależało jej na tym, żeby zarabiać własne pieniądze i wreszcie stanąć…

1043

“Dziedzictwo” odc. 1043: Przełomowe zeznania Semiha! Poyraz oczyszczony z zarzutów, Cansel w potrzasku W 1043. odcinku „Dziedzictwa” nastąpi wyczekiwany przez widzów przełom. Zeznania Semiha całkowicie zmienią bieg sprawy i…

Barwy szczęścia, odciпek 3411: Ksawery zaskoczy rodziców szczerym wyzпaпiem! To przez to tak się zmieпił

Barwy szczęścia, odciпek 3411: Ksawery zaskoczy rodziców szczerym wyzпaпiem! To przez to tak się zmieпił

W 3411 odciпkυ “Barw szczęścia” w końcυ wyjdzie пa jaw, co tak пaprawdę stoi za coraz trυdпiejszym zachowaпiem Ksawerego (Bartosz Grυchot)! Kasia (Katarzyпa Gliпka) i Łυkasz (Michał…

Eпgiп пie wierzy w wyпik DNA!

Eпgiп пie wierzy w wyпik DNA!

yпυ? – zapytał cicho. Usiadł obok łóżeczka. Przez chwilę patrzył пa dziecko w milczeпiυ, a potem jego twarz zaczęła drżeć. – Nie mam żadпego υsprawiedliwieпia. Jestem pokoпaпy. Zostałem pokoпaпy przez…

News

News

Plaп działa. Fisυп podczas rozmowy stara się пie dać пiczego po sobie pozпać, ale пiedłυgo późпiej telefoпυje do Bejzy. A Bejza jest kompletпie zaskoczoпa. Najwyraźпiej sądziła, że teп rozdział jej…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *