Małgorzata Ostrowska o śmierci męża: „Udało nam się pożegnać”

Małgorzata Ostrowska wspomina ostatnie chwile z mężem

Małgorzata Ostrowska spędziła ze swoim ukochanym mężem, Jackiem Gulczyńskim, ponad czterdzieści lat. Para poznała się jeszcze w latach 80., kiedy to mężczyzna fotografował zespół Lombard.

“To nie była miłość od pierwszego wejrzenia. Zanim stworzyliśmy związek, znaliśmy się na płaszczyźnie towarzyskiej. Żyłam wówczas w ciągłym biegu, on wiedział, jaki tryb życia prowadzę” – wspominała piosenkarka w rozmowie z “Vivą!”.

Niestety, w zeszłym roku do mediów dotarły dramatyczne informacje – Jacek Gulczyński zmarł 5 grudnia 2025 roku. Artystka boleśnie odczuła tę stratę. W najnowszym wywiadzie Małgorzata Ostrowska przyznała, że o tym, że zbliża się koniec, wiedziała wcześniej niż mąż.

“Ja miałam niestety świadomość większą niż Jacek” – wyznała w rozmowie z Mateuszem Szymkowiakiem ze Świata Gwiazd. “Wiedziałam, że jest nie tak. (…) Wiedziałam to, tylko nie wiedziałam, że tak szybko się to potoczy” – podsumowała ze smutkiem.

Małgorzata Ostrowska nie może pozwolić sobie na bezsilność

Na pytanie reportera o to, czy udało jej się odbyć ostatnią rozmowę z mężem, piosenkarka odpowiedziała:

“Tak, w różnych takich… (…). Jakby na raty troszkę” – mówiła, zaznaczając, że ze względu na chorobę, mąż miał momenty, w których nie było z nim dobrego kontaktu. “Udało się w taki sposób, że uważam, że się udało” – podsumowała.

Małgorzata Ostrowska podkreśliła, że – jej zdaniem – nie ma jednego sposobu na pogodzenie sobie ze stratą bliskiej osoby:

“Myślę, że to w ogóle nie można mówić w kategoriach: jak to przeżyć. Nie da się tego przeżyć tak… Jest pustka i tą żałobę się przeżywa takimi etapami, te etapy przechodzą w bardzo różnych momentach. Albo przychodzą szybko, albo przychodzą za pół roku. Też na to nie ma metody”.

Piosenkarka po śmierci męża musi sama radzić sobie z pracą w domu oraz opieką nad czworonogami. Na szczęście może liczyć na wsparcie bliskich, które jest w tym szczególnym czasie nieocenione.

“No i jest jeszcze cały dom, to już jest cała proza życia… Tutaj też mam wielkie szczęście i życzliwych ludzi wokół siebie, bo ja mam dwa psy i kota, dom, ktoś tam musi to ogarniać, każdy ma swoje życie. To trochę trwało, zanim to się poukładało. (…) Nie mogę sobie pozwolić na bezsilność, bo mam dwa psy i kota. Nie ma takiej możliwości” – podkreśliła stanowczo.

Related Posts

Tureckie telenowele od lat przyciągają przed ekrany miliony widzów, a sekretem ich sukcesu są skrajne emocje, nagłe zwroty akcji i skomplikowane relacje miłosne. Jednym z najpopularniejszych tytułów…

Jaki jest twój warunek? – pyta chłodno Cihan. – Gdy tylko weźmiemy rozwód, ożenisz się z Beyzą – odpowiada bez wahania Hançer. – Co? Nigdy nie zrobię…

Do dramatycznych scen doszło we wrocławskim sklepie. 30-latek zaatakował sprzedawcę z Ukrainy, bo ten poprosił go, by nie pił piwa przed lokalem. Napastnik nie tylko groził mu…

To już pewne. W czwartkowy poranek Polsat oficjalnie ogłosił, że Krzysztof Kwiatkowski już tej jesieni zatańczy na parkiecie “Tańca z gwiazdami”. To popularny aktor telewizyjny i teatralny,…

W ostatnim czasie w programie “Kocham Cię, Polsko!” zaszły spore zmiany. Po zaledwie jednym sezonie z show pożegnał się Filip Gurłacz. Prowadząca Marzena Rogalska kilkukrotnie odnosiła się…

Deria uwięziona z rodzącą Jonką, a Bea rozpoczyna swój plan. Jonka niespodziewanie zaczyna rodzić w domu, z którego nie ma żadnej drogi ucieczki. Przerażona kobieta błaga Nuśreta…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *