Panna młoda Odc.: „Ta miłość może stać się przekleństwem” – słowa Meliha wstrząsają Hançer!

“Poranek nad Stambułem był wyjątkowo jasny, niemal zbyt spokojny jak na wszystko, co działo się za wysokimi murami białej rezydencji.

Słońce odbijało się od szerokich okien konaku, rozświetlając kamienną fasadę ciepłym, złotawym blaskiem. W ogrodzie kołysały się gałęzie cyprysów, a delikatny wiatr poruszał liśćmi róż rosnących wzdłuż ścieżki prowadzącej do głównego wejścia.td4729

Z zewnątrz posiadłość wyglądała tak, jakby panowały w niej spokój, dostatek i harmonia. Jednak każdy, kto przekroczyłby jej próg, natychmiast poczułby ciężar wiszący w powietrzu.

W pokojach mówiono przyciszonymi głosami. Służba wymieniała między sobą nerwowe spojrzenia. Drzwi zamykano ciszej niż zwykle, jakby nawet najmniejszy hałas mógł doprowadzić do kolejnego wybuchu emocji.

Rodzina, która jeszcze niedawno zasiadała przy jednym stole, rozpadała się na oczach wszystkich. A w samym centrum tego chaosu znajdowali się Cian i Hanser.

Od strony głównej drogi dobiegł odgłos nadjeżdżającego samochodu. Po chwili za ozdobną kutą bramą pojawił się srebrny SUV.

Pojazd zwolnił, skręcił na podjazd i zatrzymał się kilkanaście metrów od frontowych schodów.

Za kierownicą siedział Melich. Przez kilka sekund nie wysiadał. Trzymał dłonie na kierownicy i patrzył przed siebie, jakby próbował zebrać myśli.

Jego twarz zdradzała zmęczenie. Pod oczami miał ciemne cienie, a zaciśnięte usta świadczyły o tym, że od dawna walczył z narastającą frustracją.

Zaledwie zgasił silnik, drzwi rezydencji otworzyły się gwałtownie. Na schodach pojawiła się Sinem.

Sinem miała na sobie jasną sukienkę i cienki kardigan narzucony w pośpiechu na ramiona. Jej włosy, zwykle starannie ułożone, tym razem opadały swobodnie na plecy.

Kobieta niemal zbiegła po schodach i szybkim krokiem ruszyła w stronę samochodu. Melich zauważył ją w lusterku, westchnął ciężko, po czym wysiadł.

– Gdzie byłeś? – zapytała, zanim zdążył cokolwiek powiedzieć. – Czekam na ciebie od rana. Dzwoniłam kilka razy.

Melich zamknął samochód i unikał jej wzroku.

– Miałem kilka spraw do załatwienia.

– Jakich spraw?

– Zwykłych. Nic ważnego.

Sinem zatrzymała się tuż przed nim i uważnie przyjrzała się jego twarzy.

– Ostatnio dla ciebie wszystko jest „nic ważnego”. Znikasz bez słowa, wracasz kiedy chcesz i oczekujesz, że nie będę zadawać pytań.

– Nie zaczynajmy dnia od kłótni.

– Nie chcę się kłócić. Chcę tylko zrozumieć, co się z tobą dzieje.

Melich przesunął dłonią po włosach i spojrzał w stronę rezydencji.

– A co dzieje się tutaj? Wygląda, jakby wszyscy chodzili na palcach.

Twarz Sinem natychmiast spoważniała.

– Bo nikt nie wie, co wydarzy się za godzinę. W tym domu panuje kompletny chaos.

– Znowu coś się stało?

– Hanser odeszła.

Melich znieruchomiał.

– Odeszła?

– Tak. Zabrała kilka rzeczy i wyszła bez słowa. A Cian zachowuje się tak, jakby zawalił mu się cały świat.

– Może pojechał jej szukać?

– Zapewne. Problem w tym, że Hanser nie odbiera telefonu. Dzwonię do niej od rana. Wysyłam wiadomości. Nic.

– Może potrzebuje spokoju.

– A może wydarzyło się coś złego? Widziałam ją przed wyjściem. Była kompletnie rozbita.

Melich spuścił wzrok.

– To jeszcze nie znaczy, że zrobiła coś nierozsądnego.

– Skąd możesz to wiedzieć?

– Nie wiem.

– Właśnie. Nikt nie wie.

Sinem objęła się ramionami.

– Pomyślałam, że może skontaktowała się z tobą.

Melich natychmiast przyjął bardziej defensywną postawę.

– Dlaczego miałaby kontaktować się ze mną?

– Nie oskarżam cię. Po prostu pytam.

Przez chwilę między nimi zapadła cisza.”

Related Posts

Czy wy przeżyliście całą tę hańbę dla absolutnego niczego? – rzuca z wściekłością Cemil. – Ha? Przychodziłem do ciebie, błagałem, żebyś oddał mi siostrę. Skoro miałeś wyrzucić…

Pierwsza miłość po wakacjach. Maja przyłapie Julitę z Radkiem w 4241 odcinku. Czy między nimi znów coś iskrzy? – ZWIASTUN

W klinice We-Med dojdzie do kolejnych emocjonujących wydarzeń, które postawią bohaterów w niewygodnych sytuacjach. Julita odejdzie z kliniki, a jej pożegnanie z Radkiem (Karol Biskup) wywoła lawinę…

973

Nana budzi się po pierwszej nocy spędzonej w warsztacie. Chłód betonu wciąż czuje w kościach, ale ciepły zapach zaparzonej herbaty dodaje jej otuchy. Poyraz już nie śpi…

Wyпajęcie domυ okazυje się dυżo trυdпiejsze, пiż Poyraz przypυszczał. – Będziemy mυsieli zostać tυtaj – mówi do Naпy, rozglądając się po skromпym, zimпym wпętrzυ warsztatυ. Dziewczyпa spogląda пa…

News

News

W poprzedпim odciпkυ serialυ Paппa młoda Haпcer dowiedziała się, że jest w ciąży. Teraz będzie odkładać każdy grosz пa wyprawkę dla dziecka. Rówпocześпie będzie mυsiała ciężko pracować fizyczпie, by…

141

141

Wieczór, który miał być świętem piłkarskich emocji, zakończył się dramatem. Podczas wydarzeпia z telebimem traпsmitυjącym mecze mistrzostw świata пa Islaпds Brygge w Kopeпhadze doszło do brυtalпego aktυ…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *