Po latach przerwała milczenie. Była ofiarą Epsteina. Pierwszy atak już w samolocie

Koszmar, który miał być spełnieniem marzeń. 20-letnia studentka poleciała za ocean, wierząc, że zaczyna wielką przygodę życia. Zamiast kariery i pieniędzy — jak mówi dziś — trafiła w ręce Jeffrey Epstein. Po latach Juliette Bryant przerywa milczenie i w rozmowie ze Sky News opisuje chwile grozy na pokładzie słynnego “Lolita Express”, strach o życie i poczucie, że była więźniem bez krat.

Sprawa Jeffrey’a Epsteina wciąż wraca jak bumerang. Teraz głos zabiera jedna z kobiet, która — jak twierdzi — została wciągnięta do jego świata jako bardzo młoda dziewczyna. W rozmowie ze Sky News opowiada o strachu, manipulacji i poczuciu, że nawet gdy była daleko, tak naprawdę nigdy nie była wolna.

Koszmar już na pokładzie “Lolita Express”. Ofiara Epsteina zabiera głos

43-letnia dziś Juliette Bryant mówi, że wszystko zaczęło się w 2002 r. Była studentką pierwszego roku i próbowała sił jako modelka. Pochodziła z rodziny mającej problemy finansowe i wierzyła, że pojawiła się życiowa szansa. “Zrekrutowano” ją w Kapsztadzie.

— Wydawało się, że wszystkie moje marzenia się spełniają. Moja rodzina borykała się z problemami finansowymi, a ja po prostu chciałam spróbować coś zmienić dla mojej rodziny — powiedziała.

Według jej relacji po krótkim czasie poleciała do USA. Niedługo po przylocie do Nowego Jorku miała usłyszeć, że czeka ją kolejny lot — na Karaiby. Z lotniska trafiła do prywatnego odrzutowca, nazywanego “Lolita Express”. W środku miał być Epstein oraz kobiety, które wcześniej ją poznały.

— Poklepał krzesło obok siebie… a ja usiadłam tam. To była bardzo dezorientująca sytuacja dla młodej osoby. Kiedy samolot wystartował, zaczął mnie siłą dotykać między nogami, a ja po prostu spanikowałam i nagle zdałam sobie sprawę — o Boże, moja rodzina już mnie nie zobaczy, ci ludzie mogą mnie zabić, rozumiesz? — mówiła. Na tym nie koniec. Kobiety, które wtedy pracowały dla Epsteina miały się śmiać. — Byłam naprawdę przerażona — dodała.

Juliette Bryant o życiu na wyspie Epsteina

Juliette opisuje, że później znalazła się na prywatnej wyspie finansisty. Twierdzi, że nie “przekazywano” jej innym mężczyznom, ale była wielokrotnie wykorzystywana przez samego Epsteina.

— Widywałam go na lunchu, śniadaniu i kolacji, a potem wzywano mnie do jego pokoju. Poza tym rzadko go widywałam, bo był zajęty pracą — dodała. — Spędzałam tam dużo czasu sama. Siadałam przy basenie albo czytałem książki, a w kuchni — kontynuowała.

Ucieczka? W jej ocenie niemożliwa. — Mieli mój paszport. Gdy wylądowaliśmy na jednej z wysp karaibskich, zabrano nas helikopterem na jego wyspę. Nie było żadnej możliwości ucieczki. Nie jestem wystarczająco silna, aby odpłynąć. Nie byłabym w stanie stamtąd odpłynąć — ujawniła.

Dziś mówi, że najtrudniejsze jest to, iż od historii nie da się uciec. — Zaglądam na Facebooka, widzę twarz Epsteina. Patrzę na X, widzę twarz Epsteina. Patrzę na wiadomości i znowu to samo. Wiesz, są chwile, kiedy robi mi się niedobrze, szczerze mówiąc, to po prostu ciągle tam jest i nie ma od tego ucieczki — powiedziała.

Po publikacji kolejnych dokumentów przez amerykański Departament Sprawiedliwości w mediach pojawiły się także jej dawne maile do Epsteina. Kobieta tłumaczy, że powstawały w bardzo złym stanie psychicznym. — Zawsze wysyłałam e-maile, gdy byłam pod wpływem alkoholu lub przeżywałam załamanie nerwowe… Zawsze czułam, że on mnie obserwuje i dlatego wysyłałam wiadomości — dodała.

Related Posts

W ciasnym, skromnie urządzonym mieszkaniu panował półmrok, a ona z każdym kolejnym ruchem miotły zaciskała usta coraz mocniej. Złość buzowała w niej tak bardzo, że nawet zwykłe…

206

Beyza przyszła do mieszkania ojca z ostatnią nadzieją, że to on znajdzie dla niej ratunek. Nacisnęła dzwonek i nerwowo poprawiła torebkę na ramieniu. Gdy drzwi się otworzyły,…

News

News

W jasпym saloпie starego domυ zapadła ciężka cisza. Wszyscy siedzieli blisko siebie, ale пapięcie między пimi było tak wyraźпe, jakby każde z пich oddzielała пiewidzialпa ściaпa. Haпcer,…

Barwy szczęścia, odciпek 3399: Ola wróci do Jυstiпa i zпów będą szczęśliwi! Wypowie wojпę Karoliпie

Barwy szczęścia, odciпek 3399: Ola wróci do Jυstiпa i zпów będą szczęśliwi! Wypowie wojпę Karoliпie

W 3399 odciпkυ “Barw szczęścia” Ola (Michaliпa Robakiewicz) w końcυ zdecydυje się wrócić do Jυstiпa (Jasper Sołtysiewicz). Wwreszcie υwierzy Skotпickiemυ, że padł oп ofiarą deepfake’a ze stroпy…

Paппa młoda odc. 208, 209. Haпcer przyzпaje, że to Yoпca mogła wyпieść dziecko. Koпfroпtacja Cihaпa i Nυsreta пa komisariacie

Paппa młoda odc. 208, 209. Haпcer przyzпaje, że to Yoпca mogła wyпieść dziecko. Koпfroпtacja Cihaпa i Nυsreta пa komisariacie

W poprzedпim odciпkυ serialυ Paппa młoda syп Cihaпa i Beyzy zпikпął. Teraz Haпcer wyzпa, że to mogła być Yoпca. Na komisariacie dojdzie do koпfroпtacji między Cihaпem, a Nυsretem. fot. YoυTυbePaппa…

Panna młoda odc. 208, 209. Hancer przyznaje, że to Yonca mogła wynieść dziecko. Konfrontacja Cihana i Nusreta na komisariacie

W poprzednim odcinku serialu Panna młoda syn Cihana i Beyzy zniknął. Teraz Hancer wyzna, że to mogła być Yonca. Na komisariacie dojdzie do konfrontacji między Cihanem, a…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *