
Katarzyna Zillmann i Janja Lesar zgodziły się wziąć udział w nowej edycji programu “Azja Express”. Dziewczyny są pełne emocji i przyznają, że przygoda jest dla nich wyjątkowym wyróżnieniem, ale i zupełnie nowym przeżyciem. Podczas instagramowego omawiania swoich obaw, zwróciły się do internautów z wyraźną prośbą.
“No to jedziemy do Azji. Wiesz, że takich sytuacji tam nie będzie” – powiedziała na nagraniu Janja, po czym kamerę skierowała ku kawie, którą partnerki wypiły w kawiarni.
“Ja się boję trochę głodu. Lubię jeść” – odpowiedziała roześmiana Kasia.
“No głodna ja też nie lubię być” – dodała Janja.
“Ale nie boję się wysiłku i bajerowania ludzi przez ciebie. Damy radę” – kontynuowała Kasia.
Janja Lesar nie kryła emocji. Kasia Zillmann szybko ruszyła z pomocą
Janja uzupełniła wypowiedź ukochanej:
“No ja się boję trochę takich niehigienicznych spraw. Śpisz gdzieś, gdzie nie wiadomo co. Na jakimś materacu, gdzie nie wiadomo co. Zmęczenia się trochę boję. Być może się czegoś nowego się o sobie dowiem. Myślę, że ekstremalne warunki mogą spowodować różne emocje. Ja się cieszę na to wyzwanie. Chcę zobaczyć, jak będę funkcjonować bez (…) makijażu, bez kąpieli, swojego łóżka. Będę musiała prosić o jedzenie ludzi i o spanie. Trochę boję się jedzenia dziwnych rzeczy”.
Kasia starała się uspokoić partnerkę, ale Lesar co rusz wymieniała rzeczy, których obawia się na planie programu. Tancerka wyjawiła nawet, że Kasię wyróżnia sportowy duch, który może być sporym obciążeniem podczas rywalizacji. Możliwe, że będzie chciała wygrać za każdą cenę? Dziś tak nie uważa.
“Nie, ja się wyluzuję zupełnie” – skwitowała Zillmann.
Katarzyna Zillmann i Janja Lesar zwróciły się do ludzi. Mają ważną prośbę
Na koniec Janja i Kasia zwróciły się do ludzi z prośbą o podsyłanie porad dotyczących przetrwania w trudnych warunkach.
“Dobra głosujemy na hasło (…). Najwięcej serduszek wygrywa” – napisała Kasia.
Jej propozycje brzmią m.in. tak: “Kto wygra? Zawsze Ty Kasia!”, “Lubię być czasami z przodu, ale też lubię być w krzakach” oraz “Nie przekrzykuj mnie”.
Myślicie, że na planie programu będzie wesoło